Drodzy Bracia i Siostry,

Temat orędzia papieża Franciszka na tegoroczny Światowy Dzień Misyjny przeżywany pod hasłem „Rozpalone serca, nogi ruszające w drogę”, inspirowany jest fragmentem z Ewangelii wg św. Łukasza, mówiącym o uczniach zmierzających do Emaus (por. Łk 24, 13-35), w którym papież szczególną uwagę zwraca na przemianę, jaka zachodzi w uczniach po spotkaniu ze Zmartwychwstałym Panem.

Papież Franciszek kieruje nasz wzrok najpierw na rozpalone serca uczniów wskazując na Jezusa, który jest „Żywym Słowem, jedynym, który  może rozpalić serce, oświecić je i przemienić”.

Następnie koncentruje naszą uwagę na oczach, które „otworzyły się
i rozpoznały Go”
przy łamaniu chleba. Eucharystia jest źródłem a zarazem szczytem i celem życia Kościoła, a każdy uczeń Jezusa posila sie  tym Chlebem Żywym, i staje się niejako chlebem dla świata.

Trzeci obraz, o którym wspomina papież Franciszek to nogi gotowe do drogi. Symbolizuje on tożsamość Kościoła, a zarazem Jego istotę, którą jest misja ad gentes, powierzona mu przez Jezusa. Papież zwraca naszą uwagę na to, że „dziś, bardziej niż kiedykolwiek, ludzkość zraniona wielkimi niesprawiedliwościami, podziałami i wojnami potrzebuje Dobrej Nowiny o pokoju i zbawieniu w Chrystusie”. Te słowa w ostatnim czasie nabierają jeszcze mocniejszego wydźwięku w kontekście konfliktu zbrojnego w Ziemi Świętej oraz toczącej się nieprzerwanie wojny
w Ukrainie.

Drodzy Przyjaciele Misji

Jako uczniowie Chrystusa jesteśmy przez Niego powołani do bardzo konkretnej misji, którą jest głoszenie Jego Ewangelii całemu światu. To głoszenie, które wyraża się przede wszystkim w dawaniu codziennego świadectwa o czym przypomina nam również przeżywany obecnie w Kościele Synod. Umiejętnośćc ssłuchania, współodpowiedzialność za Kościół, i wreszcie wspólne  wędrowanie tą samą drogą co Chrystus – droga miłości do Ojca i do ludzi, szczególnie tych, którzy cierpią. To na bazie osobistej z Nim relacji, będziemy zdolni do tego żeby
z rozpalonymi sercami, otwartymi oczyma, i nogami gotowymi do drogi rozpalać inne serca Bożym Słowem, otwierać oczy bliźnich na Jezusa obecnego w Eucharystii
i drugim człowieku, za którego Pan oddal swoje życie.

Ten nakaz Jezusa w sposób bardzo konkretny, tu, w Boliwii realizują też od prawie pięćdziesięciu lat Współbracia z Prowincji Wniebowzięcia N.M. Panny (1976), i od 1979 misjonarze z naszej Prowincji Św. Jadwigi, dziś już w wieczności:
O. Grzegorz Rudol i O. Zygmunt Skrzydło W 1983 dołączyliśmy do nich, i dzięki Bogu, trwamy do dziś na posterunku.

Kochani, jeszcze raz życzę tez i  Wam bycia uczniem – misjonarzem
w Waszych rodzinach, w pracy, w rodzinie parafialnej, gdziekolwiek jesteście. Dziękujemy tez za Wasze modlitwy i ofiary, którymi nas wspieracie. My tez,
w naszych modlitwach, a szczególnie w sprawowanej Eucharystii nie zapominamy
o Was.

Powierzmy również te misje Maryi, Gwieździe  Nowej Ewangelizacji
i Wspomożycielce Wiernych, abyśmy nie ustali w drodze i z radością głosili słowem i zżyciem Dobra Nowinę o Zbawieniu w Chrystusie

Z braterskim pozdrowieniem
† Antoni Bonifacy Reimann Panic, OFM
Boliwia