WIADOMOŚCI MISYJNE

 

Ojciec św. Franciszek w Orędziu na Światowy Dzień Misyjny 2018, który był przeżywany w czasie synodu o młodych napisał bardzo znamienne i pasujące do dzisiejszego świata słowa:Każdy mężczyzna i każda kobieta jest misją i to jest powodem, dla którego żyje na ziemi. Być pociągniętym i być posyłanym to dwa poruszenia, które nasze serce – szczególnie, gdy jest młode wiekiem – odczuwa jako wewnętrzne siły miłości, obiecujące przyszłość i popychające nasze istnienie naprzód.

Nikt tak, jak młodzi, nie odczuwa, jak bardzo życie wdziera się  i pociąga. Wielkim wyzwaniem jest przeżywanie z radością swej odpowiedzialności za świat. Dobrze znam blaski i cienie bycia młodym,  a jeśli myślę o mojej młodości i mojej rodzinie, to przypominam sobie siłę nadziei na lepszą przyszłość. Fakt, że jesteśmy na tym świecie nie wskutek naszej decyzji, pozwala nam domyślać się, że istnieje inicjatywa, która nas uprzedza  i sprawia, że ​​istniejemy. Każdy z nas jest powołany do refleksji nad tą rzeczywistością. Ciągle są aktualne słowa Soboru Watykańskiego II: „Ja jestem misją na tym świecie, i dlatego jestem w tym świecie” (Adhort. ap. Evangeliigaudium, 273). Kościół w swojej misji buduje mosty międzypokoleniowe, poprzez które wiara w Boga i miłość bliźniego stają się czynnikami głębokiej jedności. Przekazywanie wiary, jest istotą misji Kościoła. Trzeba zatem„zarażać” miłością, przez co radość i entuzjazm wyrażają nowo odnaleziony sens i pełnię życia.  Miłości nie można stawiać granic: jak śmierć potężna jest miłość (por. Pnp 8, 6). A taka otwartość rodzi spotkanie, świadectwo, głoszenie; rodzi wzajemne dzielenie się w miłości z tymi wszystkimi, którzy są dalecy od wiary, okazują się na nią obojętni, niekiedy niechętni i przeciwni jej.

Dlatego bolesne i przerażające są informacje o prześladowaniu wyznawców Chrystusa. Według badań, współcześnie chrześcijanie są ofiarami około 80% ataków przeprowadzanych na tle religijnym! Za atakami stoją wyznawcy innych religii, ale czasami też władza państwowa! Prześladowanie chrześcijan to problem pojawiający się obecnie na całym świecie, zwłaszcza na Bliskim Wschodzie, w Indiach, Nigerii, Iranie oraz Chinach. Chrześcijanie w Korei Północnej są skazywani na obozy pracy, w Afganistanie – na co dzień odczuwają przemoc ze strony wyznawców islamu. W Sudanie, Nigrze burzone są kościoły, natomiast w Erytrei chrześcijan się aresztuje i więzi. Chrześcijańskie kobiety stają się niewolnicami, którymi handluje się na targach. Wielu emigrujących do Europy i przyznający się do chrześcijaństwa zostało wyrzuconych za burtę statku. Chrześcijanie cierpią również w Europie i bywają prześladowani. Dlatego nie tylko najodleglejsze krańce ziemi, ale również Europa potrzebuje nowej ewangelizacji i chrześcijańskiego świadectwa. Świat cyfrowy, sieci społecznościowe, które nas przenikają i osaczają, zacierają granice, niwelują skrajności i odległości, zmniejszają różnice. Wszystko wydaje się w zasięgu ręki, wszystko tak bliskie i bezpośrednie. Niestety, zmniejszenie się powołań kapłańskich i zakonnych odczuwalny jest również na polu misyjnym. Misjonarze się postarzeli. Brakuje młodych. A ci, którzy wybrali drogę powołania brakuje entuzjazmu i odwagi, by przyjąć dar powołania misyjnego.

A jednak bez tego daru, jakim jest zaangażowanie naszego życia, możemy mieć mnóstwo kontaktów, ale nigdy nie będziemy zanurzeni w prawdziwej komunii życia. Misja, aż po najdalsze krańce ziemi wymaga daru z siebie samego, w powołaniu danym nam przez Tego, który nas umieścił na tej ziemi (por. Łk 9, 23-25). Dla człowieka młodego, który chce podążać za Chrystusem, niezbędne jest poszukiwanie i akceptacja własnego powołania.

  1. Nasi misjonarze

Kryzys powołania misyjnego nie jest nam obcy. Na naszych placówkach misyjnych w Ameryce Południowej, Afryce, Kazachstanie, Maroku i Ziemi św. owocnie pracują nasi współbracia w franciszkańskim habicie. Potrzeby są wielkie. Cieszy fakt, że nasi Bracia zaangażowani są w strukturach kościoła lokalnego. O. Bonifacy Antoni Reimann od 2001 roku jest biskupemWikariatu Apostolskiego Ñuflo de Chávez w Boliwii. W Boliwii od 35 lat pracują także O. Feliks Skrzydło i Br.Feliks Skrzypacz. O. Feliks misjonarz i proboszcz różnych parafii, a Br. Feliks jako misjonarz przez wiele lat był odpowiedzialny za dzieła Caritas w Wikariacie Apostolskim. Jeden i drugi przez wiele lat byli gwardianami franciszkańskich klasztorów w Boliwii.

Obecnie w Copacabanie przy klasztorze franciszkańskim obowiązki proboszcza sprawuje O. Kacper Nowakowski. Choć jest najmłodszym misjonarzem, to przez te lata powierzano mu odpowiedzialne stanowiska zakonne. W Sucre był magistrem nowicjatu, w La Paz był gwardianem domu zakonnego. Przez krótki czas pracował w Wikariacie Apostolskim Ñuflo de Chávez. Bogumił Bednarski, misjonarz pracujący w Kazachstanie w diecezji Trójcy Świętej w Ałmaty od lat sprawuje urząd wikariusza generalnego. Wraz z O. Bogumiłem pracuje w Kazachstanie O. Julian Mańkowski. Symeon Stachera misjonarz od 15 lat pracujący w Maroku, sercu islamu, proboszcz katedry w Tangerze i wikariusz generalny archidiecezji Tanger. Uhonorowany Złotym Krzyżem Zasługi. Uznano w ten sposób jego niezwykłe zasługi w pracy na rzecz więźniów polskich i litewskich, przebywających w zakładach karnych w Maroku. Ponadto O. Symeon jest aktywny w Papieskich Dziełach Misyjnych w krajach francusko-języcznych w Afrycei pełni urząd Dyrektora Papieskich Dzieł Misyjnych w Maroku.

W Afryce najdłużej przebywa z naszej prowincji O. Rafał Siegieth. Wyjechał do Togo w 1981 roku wraz z O. Ryszardem Dzierżęgą. Był przez jakiś czas proboszczem w Burkina Faso, gdzie dał początek programowi edukacyjnemu „Dać im Nadzieję”. Stworzył całą infrastrukturę i dzięki temu 424 dzieci chodzi do szkoły. Oprócz misyjnej pracy duszpasterskiej był po powstaniu Zachodnio Afrykańskiej prowincji franciszkańskiej definitorem i przez lata referentem misyjnym. O. Ryszard Dzierżęga, mimo, że obecnie należy do innej prowincji franciszkańskiej, został pierwszym ministrem prowincjalnym prowincji Słowa Bożego  w Zachodniej Afryce.

Kolejnym misjonarzem w Afryce Zachodniej w Togo i Burkina Faso jest O. Robert Jurzysta. W tym roku obchodzi ćwierćwiecze pobytu  w Afryce.Przez lata wzorowo zaangażowany jest w dzieło misyjne. Skromnie i cicho pomaga wielu ludziom. Przez swoje usposobienie  i radość franciszkańską jest lubiany przez wszystkich. Można to również zauważyć na targu z jakim szacunkiem go pozdrawiają ludzie. W Afryce Wschodniej od 1986 roku przebywa O. Sebastian Unsner. Jego szlak misyjny prowadzi przez Kenię i Malawi. Prowincja św. Franciszka jest stosunkowo młodą prowincją, a jej granice przebiegają przez kilka państw. O. Sebastian był przez 6 lat ministrem prowincjalnym, a po zakończeniu urzędu wrócił do Malawi, gdzie jest proboszczem parafii.

W zakonie św. Franciszka najważniejszą misją była i jest Ziemia Św. Nazywana jest „perłą misji franciszkańskich”. Prowincja św. Jadwigi ma już tam swoją tradycję. Najstarszym misjonarzem w Ziemi św. a zarazem i prowincji św. Jadwigi jest Br. Tadeusz Armatys. W Ziemi Św. służy od 1980 roku. Pełnił różne funkcje w sanktuariach franciszkańskich. Obecnie przebywa w Jerozolimie.

W domu Marii i Marty w Betanii przebywa od kilku lat O. Eleazar Wroński, który jako gwardian jest również przewodnikiem i opiekunem pielgrzymów. Mimo, że Betania nie jest daleko od Jerozolimy to znajduje się na terytorium Autonomii Palestyńskiej. Najmłodszym misjonarzem w „Perle Misji Franciszkańskiej” jest  O. Zacheusz Drążek. Od 2017 roku pełni obowiązki gwardiana przy klasztorze Grobu Pana Jezusa.

W tym roku po 22 latach bardzo owocnej posługi w Albanii wrócił  do prowincji O. Włodzimierz Mamala. Prawie od samego początku powstania albańskiej prowincji O. Włodzimierz przebywał na misjach.Prócz pracy misyjnej sprawował również różne obowiązki zakonne, będąc gwardianem, proboszczem, definitorem prowincji, rektorem niższego seminarium i formatorem postulantów. Dziękujemy za jego franciszkańskie misyjne świadectwo i życzmy, aby podreperował swoje zdrowie w najbliższym czasie.

W 1998 na misje do Albanii pojechał O. Leonard Deja. Dał się poznać w Polsce jako organizator i reżyser sztuk teatralnych. Oprócz codziennej pracy misyjnej również w Albanii wystawiał z dziećmi
i młodzieżą sztuki teatralne. Był gwardianem w klasztorach Albańskich, proboszczem. Przez jedną kadencję był wikariuszem prowincji. Obecnie przebywa na urlopie sabatycznym ze względu na chorobę mamy.
Na dzień dzisiejszy nie mamy nikogo na misjach w Albanii.

 

  1. Referat misyjny

Każdego roku przed Bożym Narodzeniem organizowane jest spotkanie opłatkowe dla rodziców, rodzeństwa i dobrodziejów misji franciszkańskich. Oprócz spotkania w Domu Pielgrzyma, O. Prowincjał Alan Brzyski odprawił w bazylice św. Anny Mszę św. i wygłosił kazanie. Modliliśmy się za misjonarzy żyjących i zmarłych.

W Święto Objawienia Pańskiego kolędnicy misyjni z Borek Wielkich, Góry Św. Anny, Nysy, Wrocławia i Zawadzkiego odwiedzali parafian zbierając ofiar na misje, które pomogły w edukacji dzieci w Malawi.

W Domu Pielgrzyma odbył się w sobotę 13 stycznia XV Bal Charytatywny, który w tym roku wspomógł dzieło misyjne franciszkanów w Malawi. Spotkanie rozpoczęło się Mszą św. o godz. 18.00 w kaplicy Domu Pielgrzyma. Przewodniczył jej O. Błażej, a kazanie wygłosił
O. Urban Bąk z Głubczyc. Po Mszy św. wszyscy zjawili się w sali balowej. Tradycyjnie część uczestników zajęła balkon. O. Błażej przywitał wszystkich uczestnikówtradycyjną lampką szampana.

W klasztorze w Górze Świętej Anny mini-ster prowincjalny spotkał się z ministrem prowincjalnym z Boliwii; spotkanie dotyczyło współpracy między prowincjami.

Wreferacie misyjnym odbyło się spotkanie z ministrem prowincjalnym O. Rene Bustamantez Boliwii. W spotkaniu uczestniczył nasz O. Prowincjał Alan Brzyski. Zaproszeni zostali także byli misjonarze z Boliwii O. Marcin Brylka i O. Atanazy Polanko.

Dla O. Rafała, misjonarza w Togo zostały przesłane pieniądze na, zakup nowego motoru.

Referat misyjny odwiedził O. Borys Olejnik, misjonarz z Ukrainy, który w tym czasie był również na badaniach kardiologicznych w Zabrzu.

Na Górze św. Anny przez dwie ostatnie niedziele wielkiego postu odbył się kiermasz wielkanocny, którego dochód przeznaczonytym razem był dladzieci z Boliwii, które przebywają w Domu św. Klary i szkołę, której patronem jest O. Grzegorz Rudol. Szkoła obecnie jest remontowana przez biskupa Bonifacego Reimanna OFM.

W maju w referacie misyjnym przygotowaliśmy nową wystawę  w muzeum. Tym razem do ekspozycji dodaliśmy międzynarodową wystawę żłóbków i szopek Bożonarodzeniowych. W maju Górę św. Anny odwiedzają dzieci pierwszokomunijne, dla których w muzeum przeprowadzamy katechezę związaną z Ziemią św., św. Franciszkiem
i tradycją budowaniażłóbków w naszych kościołach. Dzięki wystawie odwiedziło w maju muzeum i wystawę prawie 1800 osób.  Wykorzystaliśmy figury stajenki bożonarodzeniowej wykonanej przez  śp. Br. Jacka Koschnego dla Boliwii. Niestety, figury nigdy nie dotarły do parafii El Fortin w Boliwii, gdyż koszt transportu był bardzo wielki.

O.Błażej w czwartek 10 maja w godzinach wieczornych witał na lotnisku we Wrocławiu dwóch naszych misjonarzy, którzy przyjechali na urlop z Boliwii. Zarówno O. Felix jak i Br. Felix przyjechali bardzo zmęczeni, zwłaszcza kontrolami na lotniskach.

o.Błażej udał się na pielgrzymkę z grupą 19 osób, którzy na Górze św. Anny są przyjaciółmi misji i dwa razy w roku organizują kiermasz
na cele misyjne. Tym razem byliśmy na pielgrzymce w sanktuarium MB w Rychwałdzie, gdzie uczestniczyliśmy we Mszy św. i oprowadzeniu. Następnie udaliśmy się do Żywca, gdzie w godzinach popołudniowych zwiedziliśmy muzeum Browarnictwa. Ostatnim punktem wyjazdu była wspólna kolacja.

Na urlopie przebywa O. Eleazar, misjonarz z Kustodii Ziemi Św.

Nieoczekiwanie we wtorek 12 czerwca przyleciał do Polski  bp Bonifacy Reimann, który następnego dnia przewodniczył pogrzebowi swojego brata Jana. W pogrzebie uczestniczył również O. Błażej.

W dniach 16-17 czerwca w Międzynarodowym Sanktuarium  św. Anny, Matki NMP w Górze św. Anny odbyła się 16 pielgrzymka Przyjaciół Misji Franciszkańskich i Ziemi św., zorganizowana przez Konferencję Północno-Słowiańską Braci Mniejszych. Na pielgrzymkę zostali zaproszeni misjonarze, którzy przebywali na urlopie. Reprezentowali oni różne kontynenty i kraje misyjne, gdzie docierają misjonarze franciszkańscy.

Na Górę św. Anny przyjechali także bracia posługujący: w Ziemi św.  w Boliwii, Republice Środkowej Afryki, Kamerunie, Ukrainie, pracujący w obrządku ukraińsko-bizantyjskim i Kazachstanie. Nie zabrakło także animatorów misji z poszczególnych prowincji franciszkańskich w Polsce.

W sobotę misjonarze wraz z przyjaciółmi misji uczestniczyli w Mszy św. w kaplicy WNMP w Porębie, której przewodniczyli i kazanie wygłosił O. Eleazar Wroński OFM, misjonarz z Ziemi Świętej. Po Mszy św. klerycy z koła misyjnego przewodniczyli kalwaryjskiej drodze krzyżowej. Nabożeństwo zakończył wspólny śpiew, złożeniem wiązanki kwiatów
i znicza przy pomniku św. Jana Pawła IIz okazji 35 -lecia jego obecności na Górze św. Anny. Sobotnie wieczorne spotkanie uświetnił O. Marian Szymański OFM Conv. z Głogówka, który przybliżył sylwetki męczenników franciszkańskich z Pariacoto w Peru. Następnie zgromadzeni obejrzeli film: „Życia nie można zmarnować”.

W niedzielne przedpołudnie misjonarze opowiadali o specyfice ich pracy w poszczególnych krajach. Msza św. koncelebrowana w bazylice św. Anny o godz. 11.30, której przewodniczył O. Jacek Koman OFM, minister prowincjalny z prowincji MB Anielskiej. O. Prowincjał Jacek wygłosił także okolicznościowe kazanie. Na niedzielne spotkanie przybył również i nasz minister prowincjalny O. Alan Brzyski, który ojcowskim słowem zakończył 16 pielgrzymkę.

Bardzo ważnym dniem była środa 20 czerwca. Po trudnościach, które udało się pokonać, O. Błażej na lotnisku we Wrocławiu witał  O. Rafała Segietha, i katechistę RafaelaOuedraogo z parafii Korsimoro w Burkina Faso, który pomaga od lat O. Rafałowi w realizacji programu edukacyjnego „Dać im Nadzieję”.

Konferencja Północno-Słowiańska Zakonu Braci Mniejszych, do której należy pięć polskich prowincji, zorganizowała coroczne spotkanie misjonarzy przebywających na urlopie. Spotkanie czerwca odbyło się w dniach od 25 do 28 czerwca br. w sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Wambierzycach. Do sanktuarium przyjechali misjonarze z Republiki Centralnej Afryki i Kamerunu: przedstawiciele Ameryki Południowej z Boliwii oraz misjonarz z Ukrainy. Gościem specjalnym był katechista RaphaelOuedraogo z parafii Korsimoro w Burkina Faso. W programie spotkania była modlitwa, wymiana doświadczeń  i wyjazd do ciekawych miejsc. Oprócz Wambierzyc, które w tym roku obchodzą jubileusz 800-lecia, odwiedziliśmy również Sanktuarium Matki Boskiej Łaskawej w Krzeszowie.

W czasie swojego urlopu bracia z Kazachstanu odwiedzili referat misyjny. Najpierw O. Julian Mańkowski a po nim O. Bogumił Bednarski. Była to okazja by porozmawiać na temat przyszłości naszej franciszkańskiej obecności w tym państwie. o.Eleazar po krótkim urlopie wrócił do Betanii w Ziemi Świętej.
W tym czasie była również okazja spotkania się z Br. Waldemar z Tarnopola. Przy tej okazji zabrał rzeczy, które zostały zorganizowane przez referat misyjny dla kuchni charytatywnej i dzieci.

W referacie misyjnym z radością przyjęliśmy przesłaną przez  O. Symeona Stachery z Maroka nominację watykańskiej Kongregacji Ewangelizacji Narodów i Krzewienia Wiary, przedłużającą na kolejne pięć lat    urząd Dyrektora Papieskich Dzieł Misyjnych w Maroku.

Gościliśmy na początku sierpnia w referacie misyjnym i klasztorze na Górze św. Anny O. Bp Zbigniewa Tadeusza Kusego OFM z Republiki Środkowej Afryki. O. Zbigniew należy do prowincji Wniebowzięcia NMP. Jego diecezja Kaga-Bandoro, której jest ordynariuszem bardzo ucierpiała na skutek ataków na ludność cywilną uzbrojonych rebeliantów muzułmańskich. Islamiści napadli m.in. na parafie katolickie. Rebelianci zaatakowali obóz uchodźców w pobliżu domu biskupa w Kaga-Bandoro. Zginęło kilkunastu parafian i katechista katedry w Kaga-Bandoro. Ofiara ze zbiórki po odpuście św. Anny została przekazana biskupowi Zbigniewowi.

Po trzy miesięcznym urlopie misjonarze boliwijscy odlecieli z lotniska wrocławskiego w kierunku Boliwii. Do Polski przyleciał na trzy tygodnie  O. Kacper Nowakowski.

Ważnym wydarzeniem misyjnym, każdego roku są rekolekcje dla Róż Różańcowych na Górze św. Anny. Róże są bardzo pomocne dla misji, duchowo i materialnie. Jest to też czas takiej intensywnej modlitwy za misje i misjonarzy. W rekolekcjach uczestniczyło ponad 50 osób.

Ponownie pod koniec października przyleciał do Polski O. Rafał Segieth.  Jego 99 letnia mama w stanie krytycznym przebywała w szpitalu w Namysłowie. W ostatni wieczór przed jej śmiercią O. Rafał odwiedził ją umierającą w szpitalu. Następnego dnia zmarła, Pogrzeb odbył się Fałkowicach przy licznej obecności współbraci. O. Rafał pod koniec listopada będzie wracał do Togo.

Wszyscy misjonarze będący na urlopie odwiedzili referat misyjny. Była to okazja, aby porozmawiać o ich pracy misyjnej, zastanowić się nad nowymi projektami i przyszłością naszych placówek misyjnych. Bardzo ważną sprawą w czasie urlopu to skorzystanie z pomocy lekarskiej, zrobienie podstawowych badań czy wizyta u stomatologa i okulisty. O.Błażej przeprowadził niedziele misyjne w następujących parafiach: Węgry-Osowiec, Rozwadza Krępna, Duszniki Zdrój, Zawadzkie NSPJ, Borki Wielkie, Krapkowice Otmęt oraz rekolekcje misyjne w Zgorzelcu.

W niedzielę Chrystusa Króla Wszechświata rozpoczął się kiermasz Bożonarodzeniowy na Górze św. Anny. Jak co roku, zaangażowane Panie przygotowały wieńce adwentowe i stroiki na Boże Narodzenie. FZŚ przygotowuje pierniki. Tegoroczny dochód zostanie przeznaczony nabudowę studni w Togo.

NOWA STRONA INTERNETOWA REFERATU MISYJNEGO :

www.referatmisyjny.pl

Korespondencję prosimy kierować na następujący adres elektroniczy:

referatmisyjny.ofm@gmail.com

W tym roku nastąpiła zmiana banków. Nie istnieje już bank zachodni. Przejął go bank Santander. Dotychczasowe konto z banku zachodniego jest aktualne.

Prosimy jednak przekazy misyjne kierować na konto:87160011561847699170000019w bankuBNP Paribas. Bank ten ma tańsze opłaty i będzie to opłacalne dla wszystkich. 

Zapraszamy do referatu misyjnego i odwiedzenia wystawy misyjnej. Eksponaty na wystawie przywiezione zostały i podarowane  przez misjonarzy z krajów misyjnych. Wystawa jest czynna od wtorku do niedzieli w godzinach od 900 do 1700.

Bardzo serdecznie dziękuję swoim współpracownikomi sympatykom misji franciszkańskich. Moje podziękowanie kieruję na ręce pani Agnieszki Głombik, która od dekady pracuje w referacie misyjnym. Dziękuję za współpracę, rzetelne i fachowe prowadzenie  programu adopcyjnego.

Dziękuję członkom Stowarzyszenia Przyjaciół Misji Franciszkańskich. Podziękowanie składam na ręce Pana Prezesa Karola Gawlika i Pani SylwanyKorol, troszczącej się o dobre funkcjonowanie Stowarzyszenia. Wielkie Bóg zapłać tym, którzy podarowali nadzieję w formie   1% od swojego podatku dochodowego. Dzięki tej pomocy można było zrealizować przesłane do Stowarzyszenia projekty misyjne. Moje podziękowania kieruję na ręce Pana Jana Kalnika i firmy drukarskiej „Epigraf”. Wielkie dzięki Panu Damianowi Pelczarskiemu za przygotowanie i prowadzenie strony internetowej i wiadomości na Facebooku.

Zaangażowanym co roku w kiermasze na Górze św. Anny bardzo dziękuję za ich trud i ofiarę, a także za wyobraźnie wykonanych ozdób. Bardzo sobie cenie współpracę z kleryckim kołem misyjnym we Wrocławiu. Ich zaangażowanie rokuje, że w przyszłości będą również nowi i gorliwi misjonarze.

Wszystkim Wam przyjaciele misji franciszkańskich za okazywaną pomoc i życzliwość. Dziękuję za Waszą sympatię do misji franciszkanach. Bóg zapłać za misyjne ofiary i regularną pomoc na rzecz naszych braci na misjach.

Wielką pomocą dla misjonarzy są intencje mszalne. Bóg zapłać za przysłane intencje mszalne i msze św. Gregoriańskie. W tym roku misjonarze odprawili 20 Mszy św. gregoriańskich.

Jeszcze raz chciałbym Was poinformować, że nie zawsze jesteśmy w stanie podać dzień odprawienia Mszy św. Jest to trudne ze względu na odległość. Ale wszystkie intencje są odprawione według woli ofiarodawcy. O mszach św. gregoriańskich informuję na bieżąco podaję kraj, datę
i misjonarza, który zobowiązał się do ich odprawienia.

W szczególny sposób dziękuję jednak za modlitwę wszystkim ludziom chorym i starszym. Wasza modlitwa i cierpienie, które tak często ofiarujecie misjonarzom.  Polecam dalej Waszej modlitwie Brata Marka Baranowicza, który był na misjach w Boliwii.

Dalej bardzo proszę wszystkich o modlitwę za naszych Braci misjonarzy, a także o nowe powołania misyjne. Z pozdrowieniem. Niech Pan Was błogosławi i strzeże!

 

 

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                      o. dr Błażej Kurowski OFM

                                                                                            Animator Ewangelizacji Misyjnej

 

 

 

 

  1. Kleryckie Koło Misyjne

 

 

 

.

 

Seminaryjna wspólnota misyjna w roku 2018 podejmowała działania w różnego rodzaju akcjach wspierających pracę misjonarzy szczególnie z naszej prowincji. Podstawą naszej działalności była wspólna modlitwa za misjonarzy. Jako dzień wspólnotowej modlitwy w intencji misji wybraliśmy środę, łącząc się z całym Kościołem w dniu poświęconym intencjom misyjnym.

Każdego miesiąca modlimy się za misjonarzy z poszczególnych kontynentów, gdzie nasi bracia posługują. Podejmowane były również akcje wyjazdowe z wystawą misyjną, gdzie prezentowaliśmy eksponaty przedstawiające życie ludzi w innych zakątkach globu, wraz z wystawą opowiadaliśmy także o życiu i pracy misjonarzy. Wystawy były organizowane w różnych kościołach, gdzie byliśmy zapraszani.

Odwiedziliśmy parafie na terenie naszego kraju, a także poza granicami, ponieważ byliśmy zaproszeni do Goßweinstein, eksponując wystawę misyjną i zbierając ofiary na potrzeby misji.Z tej okazji referat misyjny wydał specjalne obrazki w języku niemieckim.

 

Seminarzyści brali udział w spotkaniach formacyjnych: Szkole Animatorów Misyjnych organizowaną w Warszawskim Ośrodku Papieskich Dzieł Misyjnych, warsztatachmisyjnychzakonów franciszkańskich w Polsce, które odbyły się w Niepokalanowie
i Spotkaniach Przyjaciół Misji.

W tygodniu misyjnym organizowane były akcje promujące misje, rozprowadzanie kalendarzy misyjnych, a także różaniec misyjny w różnych językach.

W naszej misyjnej wspólnocie seminaryjnej był to rok pożegnań
a także powitań, ponieważ naszą wspólnotę opuścili bracia Ksawery
i Michał udając się na nowo wyznaczone placówki.Z początkiem nowego roku akademickiego dołączyli bracia rozpoczynający formację seminaryjną Jonatan, Vianey i Savio.

Tym którzy opuścili naszą seminaryjną wspólnotę misyjną serdecznie dziękujemy za wszelkie dobro i posługę, natomiast nowych braci witamy i życzymy owocnego przeżywania czasu w duchu misyjnym św. Franciszka.

 

 

  1. Projekty edukacyjne

 

 

Programem edukacyjnym „DAĆ IM NADZIEJĘ” od prawie 12 lat objętych jest 424 dzieci i młodzieży z Burkina Faso.  Ten program został wymyślony przez franciszkanina O. Rafała Segietha, który był proboszczem w Korsimoro.  W programie uczestniczą osoby prywatne, rodziny, szkoły, klasy, nauczyciele, stowarzyszenia i instytucje, które decydują się na pomaganie konkretnemu dziecku, opłacając co najmniej roczne koszty jego edukacji, tj. około 70 euro (opłata za szkołę, przybory szkolne, czasem na jedzenie i ubranie).

Pieniądze są przekazywane sukcesywnie do Burkina Faso. Szkoły są płatne, a zadaniem katechisty jest na początku roku szkolnego zapłacić za szkołę. Dzieci objęte pomocą uczą się w 70 szkołach w promieniu 55 km od Korsimoro.

W sobotę 23 czerwca referat misyjny zorganizował spotkanie rodziców adopcyjnych uczestniczących w programie edukacyjnym „DAĆ IM NADZIEJĘ”.   Na spotkanie przyjechał wraz z O. Rafałem Segiethem OFM, katechista Rafael Ouedraogo z parafii Korsimoro w Burkina Faso, który pomaga od lat w realizacji programu edukacyjnego.  Katechista miał okazję spotkania się z rodzicami adopcyjnymi, którzy finansują edukację dzieci w jego kraju.

Katechista Rafael wzruszył obecnych pięknym i serca płynącym podziękowaniem za pomoc dzieciom w edukacji. Sam przed laty jako młody chłopak po śmierci ojca mógł się uczyć dzięki pomocy innych ludzi.  Wzruszył zebranych śpiewem części stałych Mszy św. w rodzimym języku. W swojej wiosce – razem z żoną – przewodniczy niedzielnemu nabożeństwu, podczas którego udziela także Komunii Świętej.

Opowiadał o życiu mieszkańców, o dzieciach uczestniczących w programie. – Bardzo mnie dziwi, powiedział, że tutaj wszyscy ciągle coś jedzą. U nas jest inaczej, rano zje się troszkę i potem do wieczora nie ma nic, a wieczorem też nie wiadomo. Sam jest ojcem pięciorga dzieci. Kiedy pytano go, czego mogą potrzebować dodatkowo dzieci objęte programem, był jakby zdziwiony i powiedział, że jedzenia.

  1. Rafał dodawał wprost, że ludziom w Burkina Faso znowu grozi głód. Pierwszy zasiew im wysechł zupełnie. Od początku czerwca nie spadła ani kropla wody. Jak wyjeżdżaliśmy, było 45 stopni gorąca. Kompletna susza, wszystko wypalone. Ten rok znowu może być trudny dla wielu z nich – mówił misjonarz. Rodziny mają dylemat, czy jeść ziarno, które mają w zapasach, czy je wysiewać ponownie.

Ponadto O. Rafał i katechista podkreślali, że programem objęte są dzieci potrzebujące, bez względu na wyznawaną religię – także muzułmanie czy wyznawcy rodzimej religii tradycyjnej opierającej się na kulcie przodków.Niektóre dzieci muzułmańskie i ich rodzice dzięki temu przychodzą do nas i stają się chrześcijanami. To samo wyznawcy religii tradycyjnych. Choć o to wcale nie zabiegamy, bo nie taki jest cel programu „Dać im nadzieję” – mówił misjonarz.

Obecni na spotkaniu byli bardzo zainteresowani losami tych, których objęli adopcją serca, pytali o ich postępy w nauce. O. Rafał przywiózł także ich aktualne zdjęcia. Dzięki tej pomocy wiele dzieci zdobyło zawód. Do najpopularniejszych należą: murarze, stolarze, krawcowe. Ale wśród nich są tacy, którzy skończyli studia.

Dużo swojego czasu w czasie pobytu katechisty Rafała poświęcili państwo Niewiadomscy z Kędzierzyna-Koźla. Oni spełnili jego marzenie największe marzenie, by nawiedzić sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie i kaplicę św. Faustyny Kowalskiej.

Do działalności animatora misji należy również odwiedzanie szkół, propagowanie misji franciszkańskich i adopcji dzieci. Dzieci bardzo się angażują w pomoc swoim kolegom. W tym czasie O. Błażej był w szkołach: Czerwionce-Leszczynach koło Rybnika,Krzyżanowicachgdzie dzieci przez okres Wielkiego Postu zbierały dary dla swoich rówieśników z krajów misyjnych. Inicjatywie tej sprzyjała i wzięła ją pod swoją opiekę S. Maria Anna, franciszkanka MNP i zarazem katechetka.O. Błażej odwiedził szkołę w Błotnicy Strzeleckiej, gdzie przeprowadził katechezę misyjną.

 

 

 

 

 

 

 

Dzieci i grono pedagogiczne są zaangażowane w pomoc edukacyjną dzieci w Burkina Faso. Dzieci złożyły ofiarę na rower dla swojej podopiecznej. W Walcach dzieci przygotowują kiermasz wielkanocny, gdzie przygotowują ozdoby i palmy. Kolejnym miejscem była bardzo zaangażowana w misje szkoła podstawowa w Borkach Wielkich. Również O. Błażej odwiedził szkołę samochodową w Pszowie. Młodzież była bardzo zainteresowana problematyką misyjną i pomocą w edukacji dzieci.

  1. Błażej był w Szkole Podstawowej w Chróścicach, gdzie dla dwóch grup dzieci poprzez prezentację i katechezę przybliżył misje franciszkańskie. Dzieci z tej szkoły od kilku lat uczestniczą w programie edukacyjnym „Dać im nadzieję”. O. Błażej podziękował nauczycielom
    i dzieciom za ich zaangażowanie w pomoc dzieciom z Burkina Faso. Podobne spotkanie było w szkole w Szkole Podstawowej w Leśnicy, gdzie dzieci pomagają chłopcu z Burkina Faso, który dzięki nim może chodzić do szkoły.

 

 

 

W czasie pobytu O. Rafała w Polsce wreferacie misyjnym odbyło się spotkanie dotyczące edukacyjnego programu adopcyjnego w Burkina Faso i Togo. Wykorzystano okazję, by skorygować błędy, które wkradły się z powodu znajomości dzieci tylko ze zdjęć.

Ponadto pomagamy również dzieciom w Malawi i Togo. Opieką materialną objęci są również seminarzyści z Malawi i Kenii.

 

 

Wyrażam swoje podziękowanie na ręce wszystkich rodziców adopcyjnych, szkół podstawowych i średnich, które opiekują się
i pomagają dzieciom. W program edukacyjny bardzo zaangażowane są siostry zakonne, katechetki i katecheci. Dzieciom dziękuję inspirowanych przez siostry zakonne za zbieranie makulatury.