DROGI WSPÓLBRACIE BŁAŻEJU !!!

Pozdrawiam z Maroka. Mamy nowych wspólbraci. Jednym z nich jest wychowanek naszych misjonarzy z Togo: Delphin. Misje to niestanne dzielenie się wiarą i miłością…

 

Mam małe zapytanie: czy możliwa byłaby pomoc dla więźniow chrzescijanskich. Na nowo jestem ich kapelanem w dwóch więzieniach. Myslałem o drobnej pomocy przed miesiącami zimowymi na zakup koców i ciepłych dresów. Około 1.000 euro (lub mniej), jesli to mozliwe. Poproszę też Ad Gentes przy Episkopacie. Dawnej mi pomagali….

 

 

Nowy współbrat, który przyjechał z Meksyku do pracy misyjnej w Maroku: o. Juan Michel ALONSO

Przygotowujemy jedzenie dla migrantów…

 

Naszym celem jest człowiek w sercu Boga, jego życie i jego pragnienia. Kościół misyjny jest nieustannie w drodze ku Bogu i człowiekowi, któremu ofiarowuje znaki nadziei…

To są znaki nadziei oferowane chorym- spragnionym sprawiedliwości naszym braciom i siostrom, znajdującym się w domu, czy w szpitalu, w drodze, w wiezienieniu… Ich cierpienie staje się naszym cierpieniem, którzy ich odwiedzamy i w czułości solidaryzujemy się z ich sytuacją. Dzieła miłosierdzia są również dziełami nadziei, które budzą w sercach uczucia wdzięczności.

Prawdą jest, że nie rozwiążemy wszystkich problemów z jakimi przychodzą do nas konkretni ludzi. Trzeba nam tworzyć miejsca radości spotkania, czynić drobne gesty, jak nas do tego zachęca Ewangelia Jezusowa, przyjmować ludzi, tworzyć wspólnoty bardziej otwarte. Radość nie może rozwijać się w zamknięciu. Jeżeli w obliczu nieszczęść świata ktoś reaguje tylko złością, tworzy wokół siebie atmosferę nieszczęścia. A przecież jest nadzieja, która jest drogą ku ufnosci, ku Jezusowi, ku lepszemu życiu, ku miłości…

Rok Jubileuszowy 2025, który niebawem dobiegnie końca, otwiera przed nami drogę nadziei, którą na nowo podarowuje nam Jezus ChrystusChcąc nieustannie udoskonalać swoją wiarę, nie możemy stać w miejscu, musimy iść naprzóda poprzez wyruszenie w drogę i podjęcie trudów podróży otwieramy się na głos Boga.

Jezus nieustannie jest w drodze. W drodze do Jerozolimy, w drodze na Kalwarię, w drodze do Emaus. W drodze z uczniami, w drodze do potrzebujących, chorych i odrzuconych, w trudnej drodze wypełniającej Jego zbawczą misję.

Jezus przykładem swojego życia prowadzi każdego z nas do świętości, do Boga. Kościół na ziemi jest Kościołem pielgrzymującym, a więc choć podlega procesowi zmienności w czasie, wskazuje wiernym ponadczasowy cel ostateczny i strzeże nieprzemijalnego depozytu wiary.

Jezus, będąc w drodze, spotyka różnych ludzi. Potrzebujących, odrzuconych, wątpiących. Zatrzymując się na chwilę, naucza, uzdrawia, czyni cuda, nawraca, przemienia ludzkie życia. Po spotkaniu z Nim nic nie jest takie samo. To bycie pielgrzymem daje nam szansę na spotkanie z Bogiem i z drugim człowiekiem.

Ewangelia ukazuje nam w drodze także Maryję. Podróż do Ein Kerem do kuzynki Elżbiety, kiedy usłyszane od Archanioła Gabriela skłoniły ją do opuszczenia rodzinnego Nazaretu. Podróż do Betlejem, zakończona wydaniem na świat Zbawiciela. Droga do Egiptu, pielgrzymki do Jerozolimy, czy wreszcie najtrudniejsza podróż, jaką było towarzyszenie jedynemu Synowi w drodze pod Krzyż. To droga prawdy, droga sprawiedliwości, droga stanowiąca synonim pierwszej wspólnoty Kościoła.

W drodze naznaczonej nauczaniem byli również Apostołowie. Święty Paweł w Pierwszym Liście do Koryntian wspomina o drodze: Lecz wy starajcie się o większe dary: a ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą (1 Kor 12,31). Bycie w drodze oznacza postawę otwartości na słowo Boga, ale także daje nam możliwość dawania świadectwa.

 

Pamiętając o tym, jak istotny i owocny jest czas pielgrzymowania, Kościół pragnie przypomnieć wiernym istotę i znaczenie obchodzenia Jubileuszu Roku Świętego. Nie zapominajmy jednak, że najważniesza jest MIŁOŚĆ wyrażona w aktach miłosierdzia. Maleńki Kościół Afryki Północnej to kościół miłosiernego samarytanina żyjącego Ewangelią miłości każdego dnia.

Bycie chrześcijaninem to nieustanna pielgrzymka miłości. Wybierajmy w życiu wyłącznie te drogi, które proponuje nam Bóg.

Niech łaska Jubileuszu ożywi w nas, Pielgrzymach nadziei,pragnienie dóbr niebieskich i rozleje po całej ziemi radość i pokój  naszego Odkupiciela. Tobie Boże, błogosławiony po wsze czasy,   niech będzie cześć i chwała na wieki.     Amen.

 

                   Symeon , misjonarz Maroka