Szczęść Boże przyjaciele Misji, szczególnie tych w Środkowej Azji, witaj Błażeju!

 

Wczoraj, 16 kwietnia 2020 r., w całej franciszkańskiej rodzinie odnawialiśmy nasze śluby zakonne. To na pamiątkę owego dnia, kiedy św. Franciszek przyrzekał na ręce papieża Innocentego III, żyć w posłuszeństwie, bez własności i w czystości.

I my, w naszej kazachstańskiej ziemi, raz jeszcze wybraliśmy Chrystusa na Pana naszego życia, by z pomocą braci żyć w służbie Bogu, Kościołowi i ludziom. Tego aktu dokonaliśmy podczas porannej modlitwy przed Najświętszym Sakramentem. Podobnie uczyniły nasze sąsiadki, siostry franciszkanki, podczas Mszy św. wieczornej.

Żyjemy teraz w okresie wielkanocnym. Kościół modli się każdego dnia śpiewając prefację, w której słyszymy m.in. „napełnia się ziemia radością paschalną” – to wymaga od nas ogromnej wiary, by te słowa przyjąć sercem w obecnej sytuacji pandemii. Ale Chrystus Zmartwychwstał i pokazuje nam inną perspektywę życia, kieruje nasze serce i umysł na inne wartości. Jego Pokój wypełnia ziemię. Tajemnica wiary…

Liturgię Wielkiego Tygodnia i Triduum Paschalnego sprawowaliśmy, tak jak w ostatnim czasie, tylko w gronie nas braci i sióstr (ze względu na kwarantannę i zakaz publicznych zgromadzeń). Raz liturgia była w ich kaplicy klasztornej, drugim razem w naszej. Cała ta sytuacja pomaga odkrywać głębię Liturgii Kościoła. Jest więcej czasu, by zastanowić się i pomedytować nad tekstami; by jeszcze głębiej wejść w Tajemnice Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa.

Po Liturgii Nocy Paschalnej zaprosiliśmy siostry do nas na agapę. One zaprosiły nas na wielkanocny obiad. Była radość budowania wspólnoty i poczucie szczęścia, że mamy siebie w tych trudnych dniach. Radość przedłużyliśmy jeszcze parę dni później zapraszając siostry na grę w bilard. Mamy takie jedno pomieszczenie, gdzie znajdują się sportowe sprzęty. Siostry odwzajemniając się, zaprosiły nas na wspólne koszenie trawy i ogólne wiosenne sprzątanie wokół klasztorów i kościoła. Pobiegliśmy ochotnie z kosiarką, miotłami i grabiami…

Na ile pozwala obecna sytuacja staramy się kontynuować rozpoczęty remont salek katechetycznych. Udało się wymienić rury z zimną wodą, zamontować bojler na ciepłą wodę. Malujemy salki. Przymierzamy się do urządzenia maleńkiego aneksu kuchennego, by wygodniej było podczas spotkań. Dziękujemy za Wasze wsparcie finansowe. Modlimy się za Was dziękując Bogu za Wasze otwarte serca.

A pogoda, choć wiosenno-letnia, sprawiła początkiem kwietnia psikusa (spóźnione prima aprilis): nieoczekiwanie początkiem kwietnia spadł śnieg i ścięło mrozem. Następnego dnia wszystko było już tylko wspomnieniem.

Modlimy się, by i sytuacja pandami jak najszybciej była już tylko wspomnieniem. Wielu naszych parafian w tym czasie, z braku pracy, zaczyna borykać się z problemami finansowymi. Wierzymy, że Bóg zatroszczy się o nas.

Zostańcie z Bogiem, dziękuję za modlitwę

 

 

o. Łazarz – misjonarz w Kazachstanie